Monthly Archives: Marzec 2012

Kręta droga do sukcesu

Często zdarza się tak, że nie mamy na nic siły. Wstajemy rano do pracy czy szkoły i zamiast tryskać energią jak jeszcze do niedawna, czujemy, że nic nam się nie chce. Ze smutkiem robimy sobie śniadanie, bierzemy ciepły prysznic i wychodzimy z domu. W pracy wyczekujemy kiedy wreszcie wybije magiczna godzina 17 aby móc w końcu iść do domu. Tak. Niestety tak żyje większość ludzi. Dlaczego lenistwo tak bardzo zakorzeniło się w naszą kulturę? Czym jest to spowodowane?

Podejrzewam, że większość ludzi cierpi na wyuczone lenistwo. Z racji tego, że nikomu nic się nie chciało robić od podstawówki, począwszy od sprzątania własnego pokoju na odrabianiu lekcji kończąc – pozostał taki negatywny nawyk. Trzeba z tym walczyć, jeśli chcesz uchodzić za osobę produktywną i dojść do czegoś w życiu.

Czy zastanawiałeś się kiedyś czy tak musi być?

Oczywiście, że nie! Pomimo tego, że najprawdopodobniej w to nie wierzysz to muszę Ci wyznać, że to czy jesteś zmotywowany czy też nie zależy prawie w 100% od Ciebie. Tak, dobrze usłyszałeś – od Ciebie. Widzisz, każdego dnia coś do siebie mówimy. „Ale mi się nie chce iść do pracy” „Mam tego dosyć” „Nie dam rady” – czy przyłapałeś się może na mówieniu takich fraz? Z pewnością.

Nigdy nie jest łatwo

Nie dziwi mnie fakt, że całe życie nic Ci się nie chce skoro wiecznie na coś narzekasz. Czekasz aż manna z niebios Ci zacznie lecieć, a wszystkie gwiazdy na niebie ustawią się tak, że będzie na Ciebie spływać łaska. Żeby coś mieć, trzeba poświęcić bardzo dużo pracy – czy tego chcesz czy nie. Bierne czekanie zawsze kończy się jednym – zimnym prysznicem, który uświadamia Ci, że za darmo nic nie dostaniesz od życia. No chyba, że masz bogatych rodziców, którzy przepiszą Ci cały swój majątek.

Niestety, to tak nie działa. Negatywne myślenie, toksyczne afirmacje t0 główni zabójcy naszej motywacji. Motywacja to bardzo delikatna siła, tak więc bądź czujny ponieważ łatwo ulatuje. Jeśli chcesz naprawiać świat – zacznij od siebie, mówi stare dobre polskie powiedzenie. Wyeliminuj ze swojego życia negatywne myślenie, staraj się we wszystkim widzieć coś pozytywnego, a zobaczysz, że pewne rzeczy w Twoim życiu zaczynają nabierać innych, bardziej przyjaznych barw!

Reklamy
Otagowane , ,

Testowanie jako najlepsza droga do sukcesu

To tak jak z wyborem samochodu. Kiedy chcesz kupić samochód wybierasz kilka egzemplarzy z ogromnej puli modeli samochodów dostępnych na rynku i umawiasz się na jazdę próbną. Możesz przeczytać dziesiątki recenzji, testów czy opinii, ale i tak nic nie zastąpi Ci jazdy próbnej.

Nie wiem jakie działanie sprawia Ci przyjemność.. Wędkowanie? Pływanie? Gra na gitarze?

Pomyśl o tym. Nie bój się testować!

Nie możemy popadać w skrajny pracoholizm i dążyć ciągle do jakiegoś punktu, który wiecznie odkładamy. Ilu jest ludzi, którzy mówią „Jak odłożę 20tyś to pojadę na wycieczkę dookoła świata”. Doprawdy? Gdy dochodzą do 20.000zł porzucają swoją myśl o podróży myśląc: „20.000zł to dużo pieniędzy, lepiej będzie jak odłożę i uzbieram więcej.” Jeśli nie lubisz podróżować, takie wypowiadanie fraz nie będzie miało dla Ciebie żadnego znaczenia. Nie oszukuj się. Jak uzbierasz 5, 15, czy 30 tysięcy to nic tak naprawdę się nie zmieni. No, poza stanem Twojego konta.

Nie bój się podążać za marzeniami

Ilu znasz ludzi, którzy mówią, że życie zacznie się dopiero gdy przejdą na emeryturę? Też do nich należysz? A co jeśli zostało Ci tylko kilka lat życia? Nie chce być złym prorokiem, aczkolwiek chce Ci jedynie uświadomić, że odkładanie czegoś w odległą przyszłość jest kiepskim planem. Prawda jest taka, że nie dasz sobie 100% gwarancji, że dożyjesz emerytury. Nie mówię oczywiście, żebyś przyjął postawę lekkoducha, który wszystkie pieniądze wydaje na przyjemności. Ustal budżet, który możesz spokojnie przeznaczyć na rozrywkę czy hobby i tego się trzymaj. Pieniądze są dla Ciebie, a nie Ty dla pieniędzy.

Brak pieniędzy to wymówka

Dużo ludzi zadaje mi pytanie „Ale ja nie mam pieniędzy na podróże ani rozrywki”. Tak, tak.. Oczywiście. Nie oszukujmy się – dla chcącego nic trudnego. Większość woli natychmiastową gratyfikację, zamiast odkładać drobne kwoty na specjalnie założone konto zatytułowane „Lokata na wycieczkę”. Za ok.200zł miesięcznie, możesz zafundować sobie raz do roku wycieczkę do ciepłych krajów na 10 dni. Powiesz mi, że to dużo? 200zł to kwota tak mała, że nawet nie zdajesz sobie sprawy jak bezmyślnie ją wydajesz.

Jeśli palisz, wiedz, że rocznie przepalasz taką wycieczkę.

Jeśli codziennie wieczorem lubisz wypić piwo(4zł) i zjeść chipsy(5zł) wiedz, że miesięcznie wydajesz 270zł.

Otagowane ,

Z czyjej pomocy warto korzystać w rozwoju osobistym?

Nawet najdalsza podróż zaczyna się od pierwszego kroku.”

Witaj czytelniku/czytelniczko,

Przede wszystkim chciałem Ci pogratulować, tego, że postanowiłeś/-aś zmienić swoje życie. Wiem jak trudno jest się czasem zmotywować. Uwierz mi, czasem ja sam mam z tym problemy. Motywacja to siła bardzo ulotna, ale umiejętnie wykorzystywana daje niesamowite efekty. Postanowiłem się z Tobą podzielić materiałem, który jest sprawdzony przez dziesiątki ludzi – w tym przeze mnie – w praktyce.

Można by było rozwodzić się nad tematem motywacji w publikacji 300 czy 400stronicowej. Można by było przeprowadzić masę badań, wysnuć dziesiątki teorii, ale tak naprawdę po co to wszystko? W zagadnieniu motywacji nie chodzi o to, aby MÓWIĆ o motywacji tylko, żeby coś ROBIĆ.

Pod tym akurat względem ludzie dzielą się na trzy kategorie:

  1. Ci którzy mówią o czymś i ich działanie ogranicza się tylko do mówienia (teoretyk)
  2. Ci którzy mówią o czymś i stosują swoje rozwiązania w praktyce. (mądry praktyk mający doświadczenie)
  3. Ci którzy nie mówią a po prostu robią. (praktycy)

Teoretycy

Grupa pierwsza to nikt inny jak teoretycy. Oni wiedzą doskonale jak coś zrobić, podadzą Ci wszystkie kroki jakie musisz podjąć aby założyć własny biznes czy poderwać kobietę. Niby OK., ale w czym jest problem? Ci ludzie daną wiedzę gdzieś przeczytali i jej nie zweryfikowali. Powtarzają ją jedynie dalej w nadziei, że ktoś weźmie ich za ekspertów. Niestety, z ekspertami tacy ludzie niewiele mają wspólnego. Radziłbym Ci unikać rad czystych teoretyków.

Fanatycy rozwoju

Grupa druga to ludzie, którzy nieustannie się rozwijają. Nie „wymyślają od nowa koła”, lecz mądrze bazują na teoriach, które już zostały przez kogoś opracowane i weryfikują wszystko w praktyce. Rozkręcają biznesy, odchudzają się, poznają nowych ludzi, robią dziwne różne rzeczy niejednokrotnie doznając porażki. Na podstawie postawy mądrego ucznia wyciągają wnioski zadając sobie pytania: „Co nie działa?” „Jak można by było to zrobić lepiej?” „Co muszę poprawić aby osiągać lepsze wyniki?” Po miesiącach a czasem latach praktyki tacy ludzie postanawiają się daną wiedzą podzielić w postaci szkoleń, książki czy nagrań audio/video. Takich ludzi warto słuchać, bo to co mówią po prostu działa.

Otagowane ,